Menu

Baba na wozie...

Varia

Wpisy otagowane : zabawne

motyw muzyczny reklamy, który sprawił, że reaguję prawie jak pies Pawłowa

chattra

Melodia ostatnich świąt? „Cicha noc”? Nie. „Lulajże Jezuniu”? Skądże. To może chociaż „Last Christmas”? Pudło.

To co, co tak wpadało w ucho? Wpadało i drążyło. I zapuszczało korzenie. No co?

„Włączamy niskie ceny!”

Reklama Media Expert, wyskakująca średnio co pół godziny, z twarzą… nie, nie Marylin Monroe a Eweliny Lisowskiej.

Czuję się zaprogramowana, także podprogowo. Jak zobaczę napis Media Expert, to na pewno zacznę nucić… a być może i rzucę się w wir zakupów? Kto wie, jak daleko sięga muzyczna hipnoza?;)

Tatusiu, co to jest ch...?

chattra

Sześcioletni synek znajomych usłyszał nowe słowo w szkole. Pyta ojca:

- Tatusiu, co to jest "chuj"?

Chwila konsternacji. Szybki tupot myśli. Co odpowiedzieć? I z ulgą:

- Synku, chuj to jak ktoś brzydko mówi o siusiaku.

- Aha. A oni mówili, że chuj robi dzieci…

- …

 

I bądź tu mądrym;)

"Antek, odbierz telefon!"

chattra

Po hucznym balu sylwestrowym mąż Lody [Halamy] zasnął podczas porannego nabożeństwa, obudził go dopiero dzwonek sygnalizujący Podniesienie. Wówczas, nie otwierając oczu, zwrócił się do nieobecnego lokaja: „Antek, odbierz telefon!”.

s.85

 

Sławomir Koper, Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej, Wydawnictwo Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2009

© Baba na wozie...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci