Menu

Baba na wozie...

Varia

Wpisy otagowane : anegdoty-o-literatach

czasami wystarczy tylko mała zachęta...

chattra

„ZACHĘTA

 

Niektóre z najwyśmienitszych i najpoczytniejszych książek w historii zrodziły się dzięki jednemu słowu zachęty czy też zaufania ze strony ukochanej osoby lub wiernego przyjaciela. Gdyby nie Sophia, ufna i śmiała kobieta, nigdy być może nie zaliczylibyśmy do największych nazwisk literatury imienia Nathaniela Hawthorne’a.

Kiedy Nathaniel wrócił do domu i ze złamanym sercem oświadczył swej żonie, że jest absolutnym nieudacznikiem i właśnie wyrzucono go z pracy w urzędzie celnym, zaskoczyła go niepomiernie okrzykiem radości.

- Nareszcie – rzekła tryumfalnie – możesz napisać swoją książkę!

- Owszem – odparł Nathaniel, wciąż niepocieszony – tylko z czego będziemy żyli, kiedy ja będę pisał?

Ku jego zdziwieniu Sophia wyciągnęła z szufladki pokaźną sumę pieniędzy.

- Skądś ty to, u licha, wzięła?!- wykrzyknął.

- Zawsze wiedziałam, że jesteś geniuszem – odparła. – Wiedziałam, że pewnego dnia napiszesz arcydzieło. Dlatego też co tydzień oszczędzałam drobną kwotę z pieniędzy, które dawałeś mi na dom. Jest tego dość, by wystarczyło nam na cały rok. To z jej wiary i zaufania narodziła się jedna z najwybitniejszych powieści w literaturze amerykańskiej – Szkarłatna litera.”

 

autor: Nido Qubein

 

Balsam dla duszy czyli opowieści otwierające serca i rozgrzewające ducha zebrane i spisane przez Jacka Canfielda i Marka Victora Hansena, tłum. Ewelina Jagła, Wydawnictwo Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1996, s. 204



© Baba na wozie...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci