Menu

Baba na wozie...

Varia

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • ilenka50

    Czyli warto się zainteresować?

  • chattra

    @Ilenka50

    Ilenko, to książka ostatnia z trylogii. Ja od niej zaczęłam, bo czasami tak mam, że lubię mieszać kolejność, szczególnie, gdy nie ma ona znaczenia, jak się przekonałam po przeczytaniu dwóch wcześniejszych tomów(tomów to chyba zbyt szumne określenie dla tych cieniutkich książeczek). A czy warta zainteresowania? Ja miałam przyjemność czytając, ale to nie jest lektura, o której się pamięta latami. Pokazuje polską rzeczywistość prowincjonalną z lekkim przymrużeniem oka, a jednocześnie bardzo trafnie (Tytułowa bohaterka Jagoda, robiąca karierę w Krakowie, z powodu pewnych niemiłych perypetii w pracy wyjeżdża "lizać rany" do rodzinnego miasteczka. I tu zaczyna dostrzegać odmienność podejścia ludzi do życia). Może spodobała mi się przez sentyment, przez pewne podobieństwo przeżyć pokoleniowych? Objętościowo jest to maleństwo, styl lekki i przyjemny, taka lekturka właściwie na jedno popołudnie.

© Baba na wozie...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci